Witam. Dziś znowu o konwencji Magister i jej nie wykorzystywaniu i nieznajomości. A było tak:

Miałem 14 oczek po otwarciu Partnera więc pytanie Magister było jedyną słuszną drogą do sforsowania Partnera. Niestety nie wszyscy podzielali moje poglądy ponieważ w drugim okrążeniu licytowali różnie. Jedni skakali kierami nieprawidłowo (co prawda forsuje na jedno okrążenie bo przeskok) bo to oznacza skład 55 a mają tylko cztery kiery, inni licytowali NIEFORSUJĄCE (7-9 PC) 2 . Były też różne otwarcia: jedni otwierali 1♣ a drudzy 1 , do wyboru do koloru , zależało od wiedzy i temperamentu i zdolności przewidywania. Tylko trzy pary zastosowały PRAWIDŁOWO pytanie Magistra ale TYLKO JEDNA doprowadziła do prawidłowego kontraktu 4 i to zgodnie ze sztuką, pozostałe dwie z różnych powodów wylądowały w 3BA. U mnie jak widać na diagramie powyżej Rysio uznał że trefle są naturalne i trzeba partnera poprzeć. Rysio…..poczytaj trochę artykułów o licytacji, przyda Ci się na pewno. W kiery idzie zawsze 11 lew a w BA tylko 9 po wiście pikowym. Teraz przedstawie perfekcyjne zastosowanie Magistra przez parę ur1960-jerzyszcz.

  • 1♣ normalne otwarcie (1 też mieści się w granicach rozsądku)
  • 1♠ naturalne zgłoszenie DŁUŻSZEGO koloru (byli tacy co zgłosili najpierw kiery a nie piki a tak się postępuje przy dwóch czwórkach bez względu na ich jakość)
  • 1BA normalna akcja, nic innego nie wchodzi w grę bo 2♣ wskazywałoby 15+PC
  • 2♣ MAGISTER = pytanie o fit pikowy, odpowiedzi drabinkowe, forsuje do DOGRANEJ jeśli trefle nie będą powtórzone.
  • 2 odpowiedz wskazuje minimum otwarcia i brak fitu pikowego
  • 2 naturalne zgłoszenie drugiego koloru z czwórki (piątka nie może być bo wcześniej nastąpiłby skok na 3 bo siła na to pozwala , GF
  • 4 zakończenie licytacji

Zgrabnie, czytelne, z obustronnym zrozumieniem. Chciałoby się codziennie opisywać takie piękne licytacje, ale niestety na co dzień rzeczywistość klubowa na to nie pozwala. Pozostałe pary po magistrze i prawidłowej odpowiedzi 2 ze strachu przed niezrozumieniem repetowały 3BA zamiast FORSUJĄCEGO 2.

I to by było na tyle. Nie bójcie się używać Magistra, to nie boli a pozwala licytować sensownie.

Pozdrawiam

Jacek – klimaPL